Boateng: Mam nadzieję, że nie zagram już na skrzydle

Jerome Boateng ma nadzieję, że jego dni na prawej stronie defensywy FC Bayernu należą już do przeszłości - wszystko to za sprawą dłuższej absencji Daniela van Buytena. Złamana kość śródstopia wyeliminowała bowiem Belga z gry na dłuższy okres czasu.
Ostatnio współpracę Boatenga i Arjena Robbena, a właściwie jej brak skrytykował honorowy prezydent Bayernu - Franz Beckenbauer: "Ta dwójka nie może grać razem. Boateng zawsze podaje piłkę w innym kierunku. To denerwuje Robbena, który z kolei zawsze chce dostać piłkę. Według mnie to nie jest dobra kombinacja. Uważam, że Robben i Rafinha o wiele lepiej do siebie pasują."
Ex-zawodnik Manchesteru City spytany o swój ostatni występ zrzucił winę na trenera Juppa Heynckesa. "To nie był mój wybór, abym grał jako prawy obrońca. Rafinha mógł tam zagrać. Myślę, że ja i Arjen Robben nie wystąpimy już więcej na skrzydle" - powiedział dla goal.com
Zamiast tego, Boateng ma nadzieję, że powróci na swoją nominalną pozycję, gdzie czuje się najlepiej - środek defensywy. Przynajmniej do czasu, aż van Buyten nie powróci do zdrowia. "Mamy jeszcze Breno" - powiedział Boateng - "on w każdej chwili może wskoczyć do składu w razie potrzeby." Taki scenariusz wydaję się być jednak mało prawdopodobny pomimo, że sztab szkoleniowy pozytywnie wypowiada się na temat postępów Brazylijczyka.
Boateng zauważył również, że "nie mamy wystarczającej jakości w obronie. Musimy grać bardziej agresywnie." Jak Don Jupp zestawi blok defensywny? Tego dowiemy się w sobotnie popołudnie gdy na Allianz Arena zagości Wolfsburg.
Ogladaj mecze na żywo w nowym serwisie Mecze24.pl
Już niebawem kolejny mecz FC Bayern. Sprawdz kurs na to spotkanie z Bukmacherem Betsson!
Dodane przez donPezo, 25-01-2012 o godz. 10:23:17
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz!
Tostu | 26-01-2012, godz. 08:25:33
ja też mam taką nadzieję jak Boa, że po kontuzji belga będzie wystawiany już tylo na środku obrony.
Dagger | 26-01-2012, godz. 00:00:49
Boateng może nie powinien grać na boku ale gdyby na tym boku nie grał to by miał dwa razy mniej występów bo VB był od niego lepszy... grałsolidniej, popełniał mniej kluczowych błędów... nie rozumiem tego zachwytu nad Bantengiem skoro zasrał nam dwa istotne mecze, to czerwo z H96 też nie pomogło...
sher | 25-01-2012, godz. 21:40:04
mozna prosic o link do gran derbi?dzieki
chodan | 25-01-2012, godz. 20:43:14
niech w końcu BOA gra na środku i zamiast Tymo w pomocy Gustavo.
Co do Pepe , na stronie realu mogą się uspokoić ,bo takiego psychola w bayernie nam nie potrzeba, a zarząd nigdy , by go nie kupił.
Bayern98 | 25-01-2012, godz. 19:32:53
Boateng jest zajebisty nasz najlepszy ŚO i musi grać na ŚO
Duncan | 25-01-2012, godz. 15:06:50
Jakiś portal rzucił plotkę, że niby mamy ściągnąć Pepe. Na profilu FB RealMadrid.pl rozgorzała dyskusja. ;P
piechot10 | 25-01-2012, godz. 14:24:16
Mam nadzieję, że Jupp w końcu postawi wszystkich jak należy i zobaczymy prawdziwe atuty Boatenga i Rafinhi... Gustavo też bym chętnie oglądał, ale o tym nawet nie marzę...
slamsdziad | 25-01-2012, godz. 14:08:57
donPezo w tym przypadku "okres czasu" jest jak masło maślane
tomassi | 25-01-2012, godz. 13:40:26
kurde był LvG i jakieś dziwne ekserymenty w ustaiweniu, miła przyjść Jupp i miało to wyglądać normalnie a w zasadzie jest tak samo, no bez sensu żeby piłkarze nie grali na swoich nominalnych pozycjach, a co gorsza żeby zamiast nich grali starzy i słabi zawodnicy. I Gustavo i Boateng to młodzi piłkarze, dobrzy i mogą się cały czas rozwijać, po jasną cholerę na ich miejsce wychodzą Tymo i DvB skoro już z nich nie będzie żadnego pożytku.
*Windowlicker* | 25-01-2012, godz. 13:38:41
..zakladac gacie i na trening.a trenowac intensywnie.to nie jest taniec z gwiazdami.to jest ostra robota z dnia na dzien.o ile sie nie myle,Boatix (super gosc) jest zatrudniony jako robol.na obronie.albo w ataku.ostro trenowac.do przodu.kazdy wie o co chodzi.spokojnie..
davout | 25-01-2012, godz. 13:28:50
I dobrze sie domaga. heynckess coraz bardziej przypomina mi VGaala pod wzgledem kombinowania z ustawieniem.Rowniez stawianie na swoich ulubiencow to kolejny zarzut w strone naszego trenera. Kroos od poczatku sezonu gral cienko ale na sile byl pakowany kosztem Mullera ktory widzac ze forma czy praca na treningach nie maja tu nic do rzeczy wyraznie zaczal sie obijac na treningach. Heynkess z uporem maniaka na sile pcha graczy na nie swoje pozycje tylko po to zeby Kroos albo to drewno buytenowe mialo miejsce w skladzie. Mam nadzieje ze kontuzja i rehabilitacja na tyle sie przedluza ze nie zobaczymy juz tego drąga w skladzie do konca rundy.
O ile Kroos zaczal troche lepiej grac to stalo sie to kosztem formy Mullera. Panie trenerze nie tedy droga. Rowniez nie mam pojecia jak mozna stawiac na Tymo kosztem Gustavo ktory jest o niebo lepszy od ukrainca.
seb455 | 25-01-2012, godz. 13:20:09
Boateng zawsze mówił że nie chce tam grać, co innego gdyby nie było Rafinhi ale ten jest zdrowy a grzeje ławe, nawet nie dostał szansy gry kilku spotkań z rzędu żeby pokazać na co go stać. Rozumiem gdyby Buyten był młody i wygryzł Boatenga ze stopera ale Belg jest już u kresu kariery na dodatek od zawsze popełnia głupie błędy a mimo to gra w pierwszym składzie
OVAD | 25-01-2012, godz. 12:55:08
Heynckes to ciul, coraz bardziej mi Tuska przypomina, "wy se pierdolcie ale ja wiem najlepiej"
pablo | 25-01-2012, godz. 12:23:46
Roszczeniowy ? Koles jest srodkowym obronca, przechodzil do Bayernu jako srodkowy obronca, wyraznie podkreslal, ze jednym z powodow oposzczenia Manchesteru byla gra na boku obrony gdzie nie mogl pokazac swoich mozliwosci. teraz przychodzi do nowej druzyny, zaczyna na srodku obrony gdzie prezentuje sie bardzo dobrze po czym znowu jest przesowany na pozycje na ktorej nie czuje sie dobrze. Gdzie tu marudzenie, koles mowi jak jest , jezeli on nie czuje sie dobrze na danej pozycji to jest to strata dla calego zespolu bo nie gra tak jak moglby na srodku.Ciekawe co by powiedzial np Gomez jakby przesuneli go na skrzydlo :) Albo Robben gdyby kazana grac mu na obronie, z Riberym bylo podobnie gdy Luis probowal zrobic z niego na sile srodkowego pomocnika co bylo mega glupota. Tak sie nie da poprostu. Gracze o wyrobionej renomie o wysokich aspiracjach wiedza gdzie daja najwiecej druzynie i nie pozwola na to zeby byc na sile wciskani na inna pozycje. Bayern nie jest tu jakims dziwnym przypadkiem, tak jest wszedzie. Dziwne jest to, ze w Bayerni za czesto probujemy robic takie eksperymanty zamiast wystawiac graczy na nominalnych pozycjach, jezeli jest jakis problem, gdzies jestesmy za slabi to zrobmy transfer.
Dobrze, ze Boateng mowi o tym otwarcie. Ma gosc jaja.
lukanio | 25-01-2012, godz. 12:08:11
Trochę roszczeniowy ten Boateng. Gustavo przyszedł do Bayernu i gra (o ile w ogóle gra, a ostatnio niestety rzadko ma to miejsce) bez marudzenia tam, gdzie trener go potrzebuje, a Boateng pograł pół sezonu na boku defensywy i marudzi strasznie. Co on myśli, że jest zawodnikiem Herty BSC, w której był gwiazdą, czy FC Bayernu, czołowego klubu Europy? Niech się cieszy że gra a nie grzeje ławę, bo ostatnie jego występy nie były zadowalające i gdyby nie trener ze swoją połamaną logiką, to już od 2 miesięcy jego miejsce (nie Van Buytena, który przed kontuzją grał dobrze) powinien był zająć Rafinha.
tapczan | 25-01-2012, godz. 11:50:21
A już w kolejnym meczu Boa na prawej i Tymo albo Gustavo na środku i wszyscy niezadowoleni, prócz Jupp'a oczywiście.
XYZ | 25-01-2012, godz. 11:47:26
Wygląda na to, że po sezonie będziemy musieli poszukać prawego obrońcy. Mamy Rafinhę, ale mam wątpliwości co do tego czy jest to piłkarz na miarę Bayernu. Moje typy: Sagna, van der Viel lub w ostateczności Corluka.
Vaq | 25-01-2012, godz. 10:55:30
Cały świat piłki nożnej, kibice Bayernu, nawet sami zawodnicy widzą, źe Bayern nie ma wystarczającej jakości w defensywie. Dosłownie wszyscy oprócz Juppa i zarządu.
josh1982 | 25-01-2012, godz. 10:27:19
Kolejny raz powtórzę , że każdy powinien grać tam, gdzie czuje się najlepiej. Przecież tylko wtedy może pokazać swoje największe atuty. No a jeśli nie mamy piłkarzy na konkretną pozycję, to przecież okienko transferowe jest jeszcze otwarte. Bayern na pewno stać na zakup każdego piłkarza.






