Losowanie 1/4 LM 19. marca

santiago bernabeu

Po wielkim boju o awans do kolejnej rundy Champions League Bayern Monachium będzie teraz czekał na swojego rywala w tych eurpejskich rozgrywkach. Losowanie ćwierćfinałów Ligi Mistrzów, które zostaną rozegrane 30./31. marca i 06./07. kwietnia, odbędzie się 19. marca. W tym momencie obok FCB do 1/4 LM awansował również Arsenal Londyn.

 

Bez Schweinsteigera w pierwszym meczu 1/4 LM

 

Pierwsze spotkanie w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z pewnością będzie ciężkie, a dla Bayernu tym trudniejsze, iż FCB będzie sobie musiało w nim radzić bez Bastiana Schweinsteigera. 25-letni pomocnik Bawarczyków już w pierwszej połowie dostał żółtą kartkę, która była jego trzecią w obecnych rozgrywkach. "Bardzo mi smutno z tego powodu, a tym bardziej, że ta żółta kartka to jakiś żart był" powiedział po meczu z Fiorentiną Schweini.

 

Źródło: www.fcbayern.de

Dodane przez haj, 10-03-2010 o godz. 00:43:50

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz!

Komentarz Krzysiek10 | 12-03-2010, godz. 17:22:01

Mnie się marzy Bordeaux,albo Lyon.

Komentarz rational88 | 11-03-2010, godz. 23:12:38

'moglibyśmy Barce sprowadzić na ziemie, chociaż myślę,że ośmieszenie Chelsea na Stamford Bridge też byłoby niezłe'

szkoda, że nie wyczułeś ironii w moich słowach :)

Komentarz rol18 | 11-03-2010, godz. 15:38:49

musimy dojsc az do finalu

Komentarz diabel169 | 11-03-2010, godz. 00:02:34

Bordeaux potem Lyon i finał z Man U i wielki rewanż za porażkę sprzed lat:) pięknie pomarzyć ...

Komentarz MonikaFCB | 10-03-2010, godz. 22:26:02

Jak narazie Lyon przechodzi :D jest 1:1, i 8min do końca :)

Komentarz Tostu | 10-03-2010, godz. 20:11:42

słaba marka nie oznacza słabego klubu, a nawet słabszego klubu.

Komentarz FCB! | 10-03-2010, godz. 18:24:38

http://www.youtube.com/watch?v=cHtnHPyDdCY

Komentarz FruzFCB | 10-03-2010, godz. 17:59:16

chciałbym trafić na Bordeaux, i zrewanżować im się za dwie porażki w grupie

Komentarz BAYERNONLY | 10-03-2010, godz. 17:46:00

Tostu przeciez napisałem : "Tzn łatwych nie bedzie" ;/

Komentarz josh82 | 10-03-2010, godz. 17:29:09

Spokojnie, jest Tymoszczuk i napewno sobie poradzi, Bastian natomiast może w pełni skoncentrować się na lidźe.

Komentarz Tostu | 10-03-2010, godz. 16:20:08

na tym etapie nie ma łatwych przeciwników.

Komentarz BAYERNONLY | 10-03-2010, godz. 15:29:46

musimy trafic na kogosc łatwego! Tzn łatwych nie bedzie ale na taki klub kroty ma po porstu najsłabsza marke z tych druzyn;)
Bo bez Bastiana bedzie trudno;)

Komentarz bayern1996 | 10-03-2010, godz. 15:29:07

szkoda

Komentarz Benzon | 10-03-2010, godz. 15:03:39

http://www.bayern.munchen.pl/podstrona,komentarze---regulamin,72

Komentarz scaloni | 10-03-2010, godz. 14:56:05

wazne by pierwszy mecz grac na wyjezdzie.
wiadomo, ze pierwszy mecz mniej stresu i luzniej sie gra, tym bardziej na wyjezdzie.
licze na rewanz z Bordeaux albo ManU bo im wystarczy wylaczyc Rooneya i polowa sukcesu :D

Komentarz Chis | 10-03-2010, godz. 14:35:55

Bayern jest Wielki jest nieobliczalny potrafi przegrać nie kiedy ze słabym klubem a raz potrafi zmiazdzyc klub z najwyzszej półki

Komentarz bastian89 | 10-03-2010, godz. 13:40:34

rational88 | 10-03-2010, godz. 09:16:47

"moglibyśmy Barce sprowadzić na ziemie, chociaż myślę,że ośmieszenie Chelsea na Stamford Bridge też byłoby niezłe"

rational88 zejdź na ziemię...

Komentarz mercury07 | 10-03-2010, godz. 13:12:59

Mayurii ... chyba 7, my jesteśmy tą 8 ;)

Komentarz Mayurii | 10-03-2010, godz. 12:16:00

teraz bedziemy grac przeciwko jednej z osmiu najlepszych druzyn europy wiec napewno nie ma tutaj latwiej do pokonania druzyny

Komentarz Staszek | 10-03-2010, godz. 11:11:38

Jeśli cały zespół wróci do dyspozycji z przełomu rund jesiennej i wiosennej, każdy przeciwnik będzie do ogrania. Jeżeli natomiast regres formy będzie postępował, to nawet Bordeaux czy Sevilla nie będą mieć problemu z wyeliminowaniem Bayernu. Oczywiście nie bez znaczenia jest również dyspozycja rywala, ale w przypadku Bawarczyków wahania formy są naprawdę ogromne.

Komentarz kucharzcipek | 10-03-2010, godz. 11:05:02

gdzie bedzie pierwszy mecz na Allianz czy kaj? i drugie istotne pytanie czy my gramy 30 czy 6 kwietnia bo to istotnia roznica w kontekscie odpoczynku gdy bysmy zaszli jak najdalej ??

Komentarz Apollo | 10-03-2010, godz. 10:53:43

olympiakos/bordo oczywiście

Komentarz pikut | 10-03-2010, godz. 10:40:02

Nie oszukujmy się... Barca ich zje u siebie ;P Poza tym z tak grającym Stuttgartem nie mielibyśmy też szans ;P Ogólnie tragedia jest... znowu rzygać mi się chce jak patrze na naszą grę... -.-

Komentarz Apollo | 10-03-2010, godz. 10:39:26

Co wy piszecie ludzie....tak samo w zeszłym sezonie chcieli niektórzy wylosować Barce i ich pocisnąć, sprowadzić na ziemię i co tam jeszcze...każdy wie jak sie skończyło. Obiektywnie to najsłabszymi parami są olympiakos/lyon i cska/sevilla, i kogoś tylko z tych drużyn najlepiej było by trafić. Bordo też już nie gra tak super jak z początku sezonu. Po co nam trafiać na kogos lepszego? Dojdźmy jak najdalej, a z takimi rywalami jest największa szansa. Co prawda obrona gra lepiej niż w zeszłym sezonie, ale piłkarze popełniają masę indywidualnych błędów, bardzo naiwnych, DvB jest dość sztywny i drewniany, trafmy też na takich trochę drewniaków.

Komentarz kucharzcipek | 10-03-2010, godz. 10:15:16

Ja jestem zadowlony ze byla taka ciezka przeprawa bo co by nam dalo jakies zwyciestwo 6-0? nic tylko bysmy sie poczuli pewnie a tak to beda wiedzieli ze w LM nie ma przelewek i z kazdym trzeba gryzc trawe, moim zdaniem to dobrze zrobi naszym i beda lepiej sie nastawiac na przyszle mecze

Komentarz Mayurii | 10-03-2010, godz. 09:38:10

pikut jak to nie a Stuttgart ?:D

Komentarz pikut | 10-03-2010, godz. 09:31:49

Patrząc na naszą teraźniejszą grę to nie mamy szans z nikim już kto awansuje... wcześniej to byłem zdania, że jesteśmy w stanie pocisnąć Barcy, Realowi i innym... tragedia :(

Komentarz rational88 | 10-03-2010, godz. 09:16:47

moglibyśmy Barce sprowadzić na ziemie, chociaż myślę,że ośmieszenie Chelsea na Stamford Bridge też byłoby niezłe,

ale niech będzie CSKA :P

Komentarz WietechFCB | 10-03-2010, godz. 08:53:43

to nie koncert życzeń panowie :D nie ważne kto będzie, i tak trzeba walczyć! :>

Komentarz Domin85 | 10-03-2010, godz. 08:51:53

Nie ważny kolejny rywal mamy obronę jak ser szwajcarski Van Buyten robił błedy jak dziecko,mam wrażenie że Demichelis choć był bardzij krytykowany nie robiłby takich błedów, mamy obrone bardzo słabą i w tym roku już jej nie zmienimy.

Komentarz rafalpilkarzfcb | 10-03-2010, godz. 08:30:48

bundes mialem napisac to samo " W 1/4 NIE MA SLABYCH" Jelsli DVB nie odnajdzie formy jesli nasza defensywa nie skupi sie na max to Butt bedzie mial pelne rece roboty/tu juz skonczylo sie szcescie na tym etapie trzeba grac "ponad swoje mozliwosci" a narazie wyczekujmy oponenta ;)

Komentarz bundes | 10-03-2010, godz. 07:54:56

a ja powiem tak,w 1/4 nie ma słabych,(LM to inna motywacja,komuś wychodzi mecz i dziękuje) tak jak w sumie w tej rundzie co pokazał mecz z Violą,poprostu trzeba grać lepiej,szczególnie w obronie,a i Butt coś też ostatnio słabiej,ktoś napisał na forum że BAYERN ma ostatnio jakiś kryzys i od razu spotkało go wyśmianie,ale to prawda,np mało strzelają nam ostatnio napastnicy,seryjnie są marnowane okazje,to do poprawienia

Komentarz kolessamozlo89 | 10-03-2010, godz. 04:27:40

moze stuttgart? :D hehe marzenia nie bola. A tak na serio to zgadzam sie z systemem88, sevilla najlepsze rozwiazanie, ale jesli mielibysmy grac z ktoryms z tych wielkich, to uwazam ze real jest najslabszy o ile wyeliminuje jutro lyon. Osobiscie nie chcialbym kogos z trojki chelsea, barca, manu. pozdro

Komentarz system88 | 10-03-2010, godz. 02:51:05

Najlepiej Sevillę/CSKA. W takiej formie i z tak grającą obroną z kim innym będziemy mieć bardzo małe szanse.

Komentarz huj | 10-03-2010, godz. 01:44:31

a ja bym się cieszył z Realu. Oni nic specjalnego nie pokazują i jeśli się przemęczą z Lyonem, to chciałbym na nich trafić. A ograć Real to zawsze jest podwójna radość. Nie chciałbym za to trafić na Barcelonę czy Man Utd, ale równie mocno nie chciałym aby w następnej rundzie przyszło nam się mierzyć z Lyonem lub Bordeaux, bo dla takich drużyn finały ligii mistrzów to luksus, coś co się prztrafiło, ale wcale nie musiało, tak jak Fiorentinie i od takich drużyn niedużo się oczekuje, przez co grają na luzie, bez presji i kompleksów, a to sprawia, że są wyjątkowo niebezpieczne, co pokazał Lyon w ostatnim meczu z Realem i Fiorentina z nami. Takie drużyny nie boją się odsłonić, zagrać trochę bardziej ofensywnie, bo jeśli nawet odpadną w 1/4 LM, to dla nich i tak to będzie olbrzymi sukces, a na takim Realu, który wydał ponad 100mln na transfery ciąży prasja wyniku, wszyscy oczekują finału, a piłkarzom będącym pod taką presją gra się niezwykle trudno.

Komentarz jezier | 10-03-2010, godz. 01:24:44

chciałbym Lyon :D