Pech Mario Gomeza

Zaledwie 30 minut było dane zagrać Mario Gomezowi w rewanżu z ACF Fiorentina, w którym FC Bayern wywalczył awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Napastnik bawarskiego zespołu musiał przedwcześnie opuścić plac gry ze względu na uraz mięśnia łydki. Jego miejsca na boisku zajął Miroslav Klose.
Były snajper Stuttgartu kontuzji doznał tuż po pierwszym golu dla Włochów. Co prawda jeszcze chwilę przebywał na murawie, ale jego dalsza gra nie miała większego sensu, co zauważył trener Louis van Gaal, reagując zmianą.
Na razie nie jest wiadomo dokładnie ile będzie pauzował Mario, jednak jego występy w niedzielnym spotkaniu przeciwko SC Freiburg i tydzień później we Frankfurcie stoją pod wielkim znakiem zapytania.
Pierwsze diagnozy mówią o naderwaniu mięśnia łydki i przerwie rzędu 2-3 tygodni. Taką opinie na szybko wydał doktor FCB Hans-Wilhelm Müller-Wohlfahrt.
Źródło: www.kicker.de, www.fcb.de
Dodane przez haj, 10-03-2010 o godz. 00:32:04
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz!
dragoslaw | 11-03-2010, godz. 23:38:20
tusa
ech mowa byla o tym jak jeszcze nie grali w Europie a Bayern sie nimi interesowal , napewno to byli Tevez i Aguero. Wogole gdzie sie podzial moj post??
rol18 | 11-03-2010, godz. 15:38:14
no troche szkoda mi go bo dobrze gral
m88 | 11-03-2010, godz. 09:49:59
powinni go wypożyczyć do jakichś szmacianek żeby wszystkie piłki były grane na niego więc może by sie odblokował i strzelił pare bramek Freiburgowi czy Hannoverowi albo niech go wypożyczą do 2 bundesligi tam coś na pewno postrzela jak Sandro Wagner tam coś umie pograć to on też da rade.
tusa | 11-03-2010, godz. 09:02:27
Raczej wątpliwa sprawa, żeby Milan puścił Pato za 30 baniek. To samo zAguero. W ich przypadku realna cena to 40-45 baniek. Ale moim zdaniem warto byłoby zainwestować w tych zawodników. Co do Gomeza, gdybym był prezesem Bayernu to po tym sezonie podziękowałbym mu za współpracę i oddał za darmo do Stuttgartu :D
tusa | 10-03-2010, godz. 21:22:29
"Gomeza jak jest w formie stać naprawdę na wiele"... A był kiedyś w formie ? W barwach Bayernu raczej nie. "Ale z drugiej strony Gomez ma zaledwie 24 lata i jeszcze bardzo dużo czasu na poprawę swoich umiejętności" ... To może wpuszczajmy 18-20 letnich chłopaków z rezerw Bayernu, w końcu też są młodzi, perspektywiczni i mają bardzo dużo czasu na poprawę swoich umiejętności. Tostu moim zdaniem brakuje ci argumentów. Po piłkarzu widać, czy coś z niego będzie czy nie. Jeśli ktoś ma nieprzeciętne umiejętności to pomimo delikatnego kryzysu widać przebłyski geniuszu. U Gomeza widziałem jedynie przebłyski "DREWNIACTWA"
Tostu | 10-03-2010, godz. 20:06:39
tusa, Gomeza jak jest w formie stać naprawdę na wiele. Aczkolwiek z jego formą jest ostatnio kiepsko, więc powinien odpocząć od grania i na ławce rezerwowych przemyśleć swoją słabą postawę w ostatnich meczach. Ale z drugiej strony Gomez ma zaledwie 24 lata i jeszcze bardzo dużo czasu na poprawę swoich umiejętności.
FCB! | 10-03-2010, godz. 18:24:44
http://www.youtube.com/watch?v=cHtnHPyDdCY
josh82 | 10-03-2010, godz. 17:32:14
Teraz jest szansa dla Miro, nie to że kibicuje jemu, bo zarówno Klose jak i Gomez są tak samo ważni,ale Klose teraz może znaleść odpowiedź na pytanie ile jszcze znaczy dla Bayernu.
Voy | 10-03-2010, godz. 16:56:02
Z trojki Gomez, Klose i Olic to Mario jest najmlodszy, ma najwiekszy potencjal i perspektywy rozwoju. Klose juz niestety lepiej raczej nie zacznie grac, ewentualnie bedzie pogrywal coraz slabiej, Olic to dla mnie skrzydlowy a nie srodkowy napastnik wiec nie ma co porownywac nawet. Gomez teraz nie byl w formie ale na pewno stac go na duzo wiecej. Ribery byl bez formy i jego gra w porownaniu do Robbena wypadala slabo, mimo to dla mnie Ribery dalej jest naszym najlepszym zawodnikiem. Tak samo za naszego najlepszego napastnika uwazam Gomeza, mimo ze jest bez formy jak Klose. Problem w tym, ze kosztowal nas 30 mln i wiekszosc tutaj go miesza z blotem gdy cos mu nie wychodzi. Cieszenie sie z kontuzji zawodnika wlasniej druzyny, jak u niektorych tutaj moim zdaniem jest co najmniej chore.
Domin85 | 10-03-2010, godz. 16:38:03
Tusa niestety niemamy już Roya ani Elbera więc musimy się męczyć z Gomezem.
tusa | 10-03-2010, godz. 16:32:56
Tostu ale chyba się zgodzisz, że napastników na LM mamy bardzo przeciętnych . Być może nasz "napad" starczy na Bundesligę, ale LM to już zupełnie inna bajka. Gdyby nie Ribery, a w szczególności Robben to śmiem twierdzić, że z grupy byśmy nie wyszli. Na forum jest kilku kibiców, dla których Gomez obojętnie jakby nie grał to i tak jest najlepszy (Haj, Benji). Oni zawsze zawsze znajdą wytłumaczenie dla Mariolka. Jak Gomez potyka się o własne nogi, to wg nich murawa była nierówna, jak Gomez nie trafi na pustą bramkę to wg nich każdemu może się to zdarzyć(nawet najlepszym :D), jak Gomez nie może dotknąć piłki w meczu to winni są pomocnicy, bo mu nie podają, jak Mariolka strzeli pałkarską bramkę z 2 metrów i w dodatku na pustą bramkę, to Mario jest KING !!! Tak już na poważnie to uważam, że bez klasowego napastnika nie będzie wielkiego Bayernu.
Tostu | 10-03-2010, godz. 16:16:47
Tusa jak możesz się spodziewać czegoś więcej po Olicu skoro on nie gra, albo wchodzi w samych końcówkach? Pomyśl zanim coś napiszesz.
A Gomezowi swoją drogą przyda się przerwa, niech sobie przemyśli swoją postawę w ostatnich meczach.
m88 | 10-03-2010, godz. 16:13:58
tusa od dawna to powtarzałem że potrzebujemy napastnika i tutaj co niekótrzy w Gomezie boga widzą a to dno totalne kiedyś tu był jakiś tuman i powiedzał że to klasa światowa i jest lepszy od rooney'a ;d ale podejrzewam że za inteligencję mu już neta odcieli Klose to samo drewno takie że szok zero techniki tylko główka jeszcze najlepiej jak ktoś go nastrzeli i sie samo odbije. Potrzeba nam zawodnika w pomocy typu Gourcuff czy Misimovic bo o Silvie czy iniescie xavim nie mamy co marzyć szkoda że Bayern nie zapolował na Nasriego jak grał w Marsylii mogliśmy spokojnie też postarać się o Pandeva no ale cóż 2 obrońców play maker napastnik z prawdziwego zdarzenia Ribery zostaje Gomeza wyjebać i Klose i LM nasza ;d ;d ;d
Voy | 10-03-2010, godz. 16:00:07
Olic to dla mnie zmiennik na skrzydlo a nie napastnik. ;) Klose bedzie gral niestety.
tusa | 10-03-2010, godz. 15:56:19
Muszę przyznać, że jestem bardzo rozczarowany naszymi napastnikami. I nie chodzi mi tylko o Mariolkę. Olic co prawda walczy na tym boisku ale od napastnika wymaga się bramek, a w jego przypadku jest ich niewiele. Spodziewałem się czegoś więcej po Olicu :( To samo Klose. Myślę, że to będzie jego ostatni sezon w Bayernie (oby). Moim zdaniem Fiorentina to był nasz szczyt możliwości, dalej już nie mamy szans, nie z tymi zawodnikami. Poza bokami w pomocy tak naprawdę Bayern jest przeciętną drużyną i to martwi :( W następnym sezonie musimy koniecznie kupić środkowego obrońcę z prawdziwego zdarzenia, środkowego pomocnika i przede wszystkim środkowego napastnika, który nie będzie czekał na podanie jak taka pi... jak Klose czy Gomez tylko sam stworzy sobie sytuację. Mogliśmy kupić Robbena czy Riberego to będzie nas stać i na inną gwiazdę...
Benzon | 10-03-2010, godz. 15:03:44
http://www.bayern.munchen.pl/podstrona,komentarze---regulamin,72
daf07 | 10-03-2010, godz. 14:40:15
Mario Gomez tak samo jak Luca Toni! Wielka porażka! Nawet z piłką nic zrobić nie potrafi. Chyba że głową
DarekGrzywa86 | 10-03-2010, godz. 12:55:27
Jestem wiernym kibicem Bayernu od dziecka...ale tylu nie udanych transferów szczególnie napastaników to już dawno nie było....osobiście nie przepadam za Gomezem, juz nawet jak grał w VFB..dla mnie jest on takim typem gracza jak Kuraniy...trzeba mu zagrać do pustaka żeby strzelił, na boiku sprawia wrażenie jaby mu sie nie chciało...nie lubie takich napastników! Zresztą o czym tu mówić...Muller junior gra sobie w pierwszym...a Gomez kupiony za 30mln i co? Jak róznica jest między nimi?? Taka że jeden umi i chce a drugi olewa to bo nogi jego kosztowały 30 mln!!
kibbic | 10-03-2010, godz. 12:29:07
Ja w dalszym ciągu jestem zdania, że Mario to wartościowy zawodnik. Problem polega na tym, że styl gry, ktory został przyjęty przez Bayern nie jest odpowiedni dla zawodnika pokroju Gomeza. MArio potrzebuje podan do wykonczenia, takich ktore miał w Stuttgarcie. U nas wszystkie akcje rozpoczynają się na skrzydłach i mają swoj finał albo uderzeniami Robbena badz Ribery albo srodkowych pomocnikow (Schweini, van Bommel). Gomez aby zaistnieć musi sobie pilke wywalczyc, a w jego przypadku, przy jego warunkach fizycznych, jest ciężko biorąc pod uwagę jak grają przeciwnicy, zmasowaną defensywą. Aby rozwikłać problem, potrzebny jest zakup środkowego pomocnika, ktory zacznie konstruować akcję srodkową częscia boiska, wysuwając tak zwane passy do Gomeza, ktory bedzie pilkami obdarowywany. Tak jak w Stuttgarcie obdarowywał go Khedira czy Hitzlsperger. Kroos temu podała na poziomie LM? Elo!
haj | 10-03-2010, godz. 11:32:52
Jeżeli uwżasz, że Bayern przejmuje się tym co piszą w prasie, to mało wiesz na temat funkcjonowania FCB :)
Ribben | 10-03-2010, godz. 10:46:31
Jak Dla mnie dobrze ;) Teraz Pogra Sobie Olic.. i napewno bd wiecej.. Gomez Gra tylko dla tego ze wydali na niego duzo kasy.. i nie gadajcie ze gra po jest dobry bo van gaal tak twierdzi.. gowno prawda... gra poniewaz wyszlibysmy na frajerow, media by nas zaczely zjezdzac za to ze gomez nie gra...
Domin85 | 10-03-2010, godz. 10:19:14
Ja nie widze nic pozytywnego w jego grze od kilku spotkań, tez myślę ze to bójda ale inaczej tego nie potrafie wytłumaczyć.
haj | 10-03-2010, godz. 10:16:11
Moim zdaniem argument, że gra Gomez przez sumę jaką za niego zapłacono, można wsadzić między bajki. Van Gaal już pokazał, że dla niego nie liczy się to, za ile i kto przechodził (Tymoszczuk, rozstanie się z Lucio, czy stawianie na Holgera, a nie Demichelisa). Uważa, że jest lepszy, to na niego stawia. Nie miał też oporów przed posadzeniem go na ławce w pierwszej rundzie, więc tutaj trener chyba pokazał wystarczająco dobrze, iż kasa się dla niego nie liczy. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby Mario sobie teraz odpoczął i znów złapał formę, strzelając 6 bramek z rzędu. Także z Juventsuem :)
Domin85 | 10-03-2010, godz. 10:10:11
Haj akurat tu się z Tobą zgadzam, jak widzę nasze wrzutki oprócz Robbena czy Riberyego ale np Lahma czy Mullera to nie wie czy śmiać się czy płakać, ale widzę różnicę gry nawet między Klose i Gomezem i powiedziałem już to kiedyś Klose mimo ze grzeje u nas ławę cały czas jest numerem 1 w reprezentacji bo jest bardziej można powiedzieć międzynarodowy, a przynajmniej bliżej mu do tego niż Gomezowi mecz z Koln kiedy kilka wrzutek Gomez próbowal przyjmować nogami i wywijał jak baletnica, Klose na te piłki wysokie poszedłby bardziej drapieżnie, taki powinien być też Gomez, moim zdaniem gra dlatego że zapłacono za niego tyle, sytuacja dziwna bo nigdy wcześniej u nas to się nie zdarzało to typowo Madryckie.Ale tak jak mówie to moje zdanie i zgadzam się ze stałe fragmenty gry kiedy na boisku niema Arjena to naszę piętno
haj | 10-03-2010, godz. 10:01:40
Domin85 - najlepsze jest to, że jak ktoś nie krytykuje danego piłkarza (w tym przypadku GOmeza), to od razu oponenci uważają, że się go bierze w obronę. Ja w przeciwieństwie do zdecydowanej większości tutaj wypowiadających się widzę problem w pomocy, bo to ona robi akcje napastnikom, a takich ostatnio jak na lekarstwo. To nie przypadek, że żaden napastnik od kilku meczów nie strzelił gola, bo najzwyczajniej nie dostają piłek. Co z tego, że wymienimy gomeza na klose czy Ivicę, jak oni i tak nie będą mogli wiele zrobić. Olić zejdzie na skrzydło, czy do tyłu, ale w tym momencie klose będzie miał na sobie 2-3 zawodników i znowu będzie bezradny. Jeśli nie poprawią się nasze wrzutki to nawet najlepsi snajperzy świata mieli by ostro pod górkę u nas.
kucharzcipek | 10-03-2010, godz. 09:33:26
no jak sie ma drewniane nogi, to zawsze jest duze ryzyko zlamania ich, mario wszyscy trzymamy kciuki za twoje nogi ze zrosna sie a ponadtdo wypuszcza nowe mlode galązki a na nich wyrosna piekne zielone liscie i szczelisz dla nas jeszcze duzo goli, wracaj do zdrowia postrachu europy!
Mayurii | 10-03-2010, godz. 09:27:15
ja jestem osobiscie zwolennikiem Klose-Olic
musze powiedziec ,ze nawet tak jak haj wspomniales przy slabych podaniach to ogolnie on skacze przed obroncow szczupakiem i proboje strzelac w taki akrobatyczny sposob z glowy i zawsze stwarza wiecej okazji niz Gomez bo zauwazylem ,iz on strasznie duzo wybiega do obroncow ,ktorzy maja zrobic z ta pilka albo do bramkarza i wtedy jak my przetniemy to on wraca chodem ze spalonego ;/
Jednak faktycznie trzeba pocwiczyc te podania bo sam Robben za nas wszystkiego nie zrobi.Franck troche slabiej gra ale mysle ze wroci do fenomenalnej formy.Micho by sie przydal w tym meczu i by inaczej wygladalo to.
Domin85 | 10-03-2010, godz. 09:26:52
Olic zdecydowanie lepszy był na boisku do momentu kiedy grał w pierwszym składzie niż Gomez, teraz kiedy wchodził nawet z Koln widać było brak ogrania.Ja wiem że bronicie piłkarza ale pół swiata widzi że Bayern ma słaby atak, wiedziałem to od momentu kiedy grał w Stutgarcie i nie jestem z tego powodu szczęśliwy ani niemam satysfakcji że za słaby jest na Potentatów Europejskich.
haj | 10-03-2010, godz. 09:20:57
Za to Olić to genialny snajper, który strzela bramki jak na zawołanie. A no sorry, przecież on dużo biega i nie kosztował 30 mln xD
Prawda jest taka, że nawet jakbyśmy mieli Ibrahimovica, to przy tak słabych podaniach/dośrodkowaniach naszych pomocników i Szwed by nie błyszczał. Także słabiutka postawa Gomeza, Olica i Klose są wynikiem naszej drugiej linii, a nie tylko ich samych.
rational88 | 10-03-2010, godz. 09:15:06
jego pech, ale mimo wszystko to chyba szczęście Olica ( i nas)
Mayurii | 10-03-2010, godz. 09:13:52
Chociaz raz sie usmiechnelem na tym meczu jak Klose szybciej tego cieniasa zmienil
Taka sraczka w gaciach przez caly mecz byla ,ze naprawde
m88 | 10-03-2010, godz. 09:10:56
Wczoraj Kozminski powiedział na natenie nsportbayernto tylko skrzydła bez środkowego napastnika bo Gomez i Klose to nie ta klasa i miał 100% racji przynajmniej teraz nie będzie trzeba patrzeć przez 3 tygodnie na dziada.
pikut | 10-03-2010, godz. 09:08:39
Jak powiedziałem, że kontuzja Demichelisa to dobry znak odnośnie gry Bayernu to zostałem skreślony -.-
Powinien mój duet grać Olic-Klose
Allianzz | 10-03-2010, godz. 08:59:33
Szkoda mi gościa, ale tak będzie chyba nawet lepiej dla Bayernu...
Domin85 | 10-03-2010, godz. 08:50:11
No może wkońcu wejdzie Olić który jest zdecydowanie najlepszym napastnikiem Bayernu, Gomez dobry na średniaków Bundesligi ale w LM nie istnieje za słaby.
rafalpilkarzfcb | 10-03-2010, godz. 08:21:10
OLIC DAJESZ!!!
huj | 10-03-2010, godz. 01:26:07
Na 90% Klose będzie grał a Olić dalej ławka. Szkoda Gomeza, mam nadzieję, że nic poważnego, z drugiej jednak strony ostatnio rewelacyjnie to on sobie nie poczyna, może inni napastnicy pokażą się z dobrej strony, a jeśli nie, to przynajmniej może część krytyków Gomeza spuści stony, gdy zobaczy, że spośród wszystkich naszych napastników Mario radzi sobie najlepiej. Mimo wszystko, ja uważam, że to nie w napastnikach leży problem, ale w drugiej linii i taktyce jaką obraliśmy - środkowy napastnik dostaje stanowczo za mało piłek i z reguły są to niedokładne długie podania na dobieg. Klose dzisiaj zagrałtak samo jak zazwyczaj Gomez, ale co oni mogą zrobić gdy piłka w ogóle do nich nie dochodzi.
jezier | 10-03-2010, godz. 01:23:38
No właśnie ale niestety chyba nie Olić a Klose będzie miał szansę sie wykazać. Olić jest bardziej zmiennikiem Mullera niż Gomeza patrząc przez pryzmat zmiany w dzisiejszym meczu i wcześniejszych.
PawelWawa | 10-03-2010, godz. 01:19:41
W mojej opinii to dobrze, Olic pokaże na co go stać :)









